4 listopada 2016

Agata Witek

_agata-witekPrzez ostatnie 14 lat dbałam o turystów z całego świata, aby jak najlepiej wspominali pobyt w Krakowie. Jako hotelarz zawsze czułam się jak Ambasador Polski, robiłam wszystko co w mojej mocy aby Goście przeżyli cudowne chwile w naszym kraju i szybko wraz z rodziną i znajomymi do nas wrócili.

Jestem podróżnikiem, hotelarzem, pilotem wycieczek, managerem, mistrzem organizacji przyjęć-niespodzianek, a przede wszystkim mama 2 fantastycznych chłopców – przedszkolaka Wojtka i maluszka Szymka.

Od dziecka każdą wolną chwilę spędzam na planowaniu przeróżnych podróży – zarówno tych bliskich jak i tych troszkę dalszych. Myśl o dalekich krajach pozwala mi chociaż na chwilkę oderwać się od codzienności. Moje marzenia zaprowadziły mnie do ponad 20 krajów na 3 kontynentach, teraz szykuje kolejne podróże – już z synami.

Przez 19 lat związana byłam z ZHR, gdzie zajmowałam się zuchami. Podczas zajęć z dziećmi wykorzystywałam metodykę wczesnoszkolną i przedszkolną. Cudowne doświadczenie bycia Mamą oraz wiele lat pracy z dziećmi pozwoliło mi dobrze przygotować się do prowadzenia zajęć z przedszkolakami. Jest mi bardzo bliska idea „rozwijania przez podróżowanie”. Chciałabym zarazić wszystkie dzieci pasją podróżowania, poznawania nowych kultur aby były po prostu ciekawe świata i nie bały się odmienności.

Jako nastolatka przejechałam stopem południe Europy oraz dużą część Polski. Zwiedziłam Tunezję wszerz i wzdłuż, zrywałam przepyszne daktyle w oazie, karmiłam małe wielbłądy w chacie Berberów, płynęłam Nilem, prawie ugotowałam się pod piramidami, karmiłam papugi w lesie równikowym, wbiegłam na wieżę Eiffla, pływałam w wielu morzach i oceanach, wpadłam do morza na spadochronie, ryby obgryzały mi nogi (i było to naprawdę przyjemne), próbowałam najbardziej śmierdzący owoc świata, piłam kawę z odchodów łaskuny, wspinałam się po Meteorach, podążałam szlakiem światowych koloseów,  ale najważniejsze to po drodze nawiązałam wiele przyjaźni, o które dbam do dziś.

Facebook