8 stycznia 2019

Justyna Kot

Z urodzenia jestem góralką, z wykształcenia pedagogiem, a na co dzień mamą trójki Maluchów. To właśnie od moich rozbrykanych i ciekawych świata Dzieci uczę się otwartości i szczerej sympatii do tego co nowe lub inne.

Kiedy byłam mała, rodzice zabrali mnie w pierwszą podróż życia, opuściliśmy  Góry, by powrócić do rodzinnego miasta mojego taty – Sandomierza. Zostawiłam to co znane, aby poznać nowe miejsca i spotkać nowych ludzi. Choć czasem tęskniłam za Górami, nie żałuję.

Następną niezapomnianą podróż odbyłam w liceum, razem z mamą zobaczyłam Włochy, nie te z pocztówek i przewodników ale te codzienne, pachnące sosem pomidorowym. Umiałam kilka słów po włosku, a czułam się wśród nich … jak u dobrych znajomych. Zaskoczyła mnie otwartość tych ludzi, ich sposób bycia i pyszne makarony!

Wtedy narodziła się we mnie tęsknota za podróżami, za odkrywaniem tego, co nieznane, a równie piękne. Chcę tym samym zarazić moje Szkraby, niech bramą swoich ramion wybiegną w Świat!

Facebook